Na zewnątrz ogarniasz.

W środku coraz częściej jedziesz na napięciu.

Uciekasz w pracę, telefon, alkohol, porno albo kolejne zadanie z niekończącej się listy.

Mówisz „dobra, zrób jak chcesz”, choć w środku czujesz wyraźne „nie”.

Albo odwrotnie — wybuchasz, a potem masz pretensje do siebie.

Im dłużej to trwa, tym mniej to Ty decydujesz.

Coraz częściej rządzą Tobą stare automatyzmy, które kiedyś Cię chroniły.

W 3-miesięcznym indywidualnym procesie uczysz się zatrzymywać, zauważać, co się z Tobą dzieje, i stopniowo odzyskiwać wewnętrzne przywództwo.

Nie chodzi o to, żeby się „naprawiać”. Nie jesteś czymś, co trzeba naprawić.

Chodzi o to, żebyś coraz częściej to Ty wybierał reakcję — zamiast reagować z trybu przetrwania.

• 3 miesiące
• 6 spotkań online
• indywidualna praca z psychologiem

Co właściwie ma się zmienić?

Nie chodzi o to, żebyś przestał czuć napięcie, złość czy niepewność.

Chodzi o to, żeby coraz rzadziej one przejmowały stery.

Większość mężczyzn, z którymi pracuję, utknęła w jednym z dwóch miejsc:

  • w trybie przetrwania — chroniczne napięcie, życie od bodźca do bodźca, ciągłe „ogarnianie”.

  • albo w trybie funkcjonowania — życie wygląda ogarnięte, ale nie jest do końca Twoje. Jedziesz na autopilocie.

Celem nie jest kolejna wersja „lepszego mężczyzny”.

Celem jest przejście w tryb tworzenia: więcej sprawczości, jasności i autorstwa własnego życia.

  • Zamiast wracać do domu i od razu otwierać laptopa, telefon albo robić kolejną rzecz z listy — uczysz się zauważyć, że właśnie uciekasz, i świadomie zdecydować, co z tym zrobić.

  • Zamiast mówić „dobra, zrób jak chcesz”, choć w środku czujesz wyraźne „nie”, a potem gotować w sobie pretensje — uczysz się stawiać granicę bez godzinnego tłumaczenia się i późniejszego poczucia winy.

  • Zamiast wybuchać na żonę, dzieci albo ludzi w pracy, albo przeciwnie — zamykać się na dwa dni — rozwijasz zdolność zatrzymania się i wybrania reakcji, zamiast działać z automatu.

  • Zamiast brać na siebie odpowiedzialność za emocje innych, za to że „trzeba ogarnąć” albo za oczekiwania, które nie są Twoje — zaczynasz wyraźniej widzieć, gdzie kończysz się Ty, a gdzie zaczyna się ktoś inny.

  • Zamiast rozumieć swoje schematy, ale wciąż je powtarzać — przenosisz tę wiedzę na konkretne zachowania w relacji, w ojcostwie i w codziennych decyzjach.

To właśnie nazywam odzyskiwaniem wewnętrznego przywództwa.

Nie po to, żeby stać się „lepszym mężczyzną”.

Po to, żeby mieć w sobie oparcie na tyle mocne, żeby nie oddawać sterów staremu trybowi przetrwania.

Jak nad tym pracujemy?

Mężczyźni, z którymi pracuję, nie są "zepsuci".

Po prostu od lat działają w "trybie przetrwania" albo funkcjonują na autopilocie.

W tym trybie automatycznie włączają się stare sposoby radzenia sobie: ucieczka w pracę, zamykanie się, wybuchanie, spełnianie oczekiwań, gaszenie emocji.

Te reakcje kiedyś miały sens. Chroniły.

Dziś często rządzą życiem bardziej niż Ty sam.

To nie jest kolejna ideologia męskości i nie jest motywacja.

To praktyczna struktura — konkretny sposób pracy, który pomaga odzyskać wewnętrzne przywództwo.

W procesie 1:1 nie "naprawiamy Cię".

Uczymy się zatrzymywać, zauważać, co się dzieje, i stopniowo odzyskiwać wewnętrzne przywództwo — tak, żeby coraz częściej to Ty decydował, a nie stary automat.

  • Zaczynamy od uważności i kontaktu z ciałem.

    To podstawa. Bez umiejętności zauważenia, co się z Tobą dzieje w danym momencie, trudno cokolwiek zmienić.

Potem uczymy się rozpoznawać, kiedy przejmuje stery konkretny sposób reagowania — ten, który chroni, kontroluje, ucieka albo atakuje.

Zamiast z nimi walczyć albo się ich wstydzić, podchodzimy z ciekawością i akceptacją.

Wszystkie te sposoby kiedyś miały powód. Żadnego nie wyrzucamy. Niczego nie "usuwamy".

Stopniowo budujemy wewnętrzne oparcie, z którego możesz bardziej świadomie wybierać reakcję.

Nie chodzi o to, żeby zawsze być spokojnym i ogarniętym.

Chodzi o to, żeby coraz częściej mieć dostęp do spokoju, jasności, ciekawości i odwagi — nawet kiedy jest trudno.

  • Między sesjami dostajesz proste praktyki: krótkie ćwiczenia uważności, nagrania, sposoby na spotykanie się z tym, co się pojawia.

    Nie po to, żebyś miał kolejne zadania do odhaczenia, ale po to, żebyś testował nowe podejście w realnym życiu.

Jak wygląda współpraca 1:1 ?

3 miesiące. 6 spotkań. Praca, która nie kończy się po wyłączeniu kamery.

Pracujemy indywidualnie, online.

Od początku ustalamy kierunek, a tempo i sposób pracy dostosowujemy do Twojej sytuacji.

- Pierwsze spotkanie — 90 minut


Zaczynamy od Twojej konkretnej sytuacji: z czym przychodzisz, co najbardziej Cię obciąża, jak do tej pory sobie z tym radziłeś.

Wprowadzam Cię też w sposób pracy — żebyś wiedział, na czym stoimy i dokąd zmierzamy.

Wspólnie określamy punkt wyjścia i pierwsze kroki.

- Kolejne 5 spotkań — po 60 minut


Spotykamy się regularnie przez trzy miesiące.

Na sesjach wracamy do realnych sytuacji z Twojego życia (relacja, praca, ojcostwo, kontakt z samym sobą).

Przyglądamy się temu, co się uruchamia, i ćwiczymy nowe podejście — zamiast działać ze starego automatu.

- Praktyka i kontakt między spotkaniami


Dostajesz indywidualnie dobrane ćwiczenia i nagrania.

Nie chodzi o dokładanie Ci kolejnych obowiązków.

Chodzi o małe, realne kroki, które możesz sprawdzać między sesjami.

Możesz pisać do mnie krótkie wiadomości tekstowe lub głosowe na WhatsApp — dotyczące naszej pracy, Twoich obserwacji albo pytań związanych z praktyką.

Odpowiadam w wyznaczonych porach w dni robocze.

Ten kontakt nie zastępuje spotkań i nie jest pomocą kryzysową.

- Zakończenie procesu


Na ostatnim spotkaniu wracamy do tego, z czym zaczynałeś.

Sprawdzamy, co się zmieniło, co nadal jest trudne i co możesz kontynuować samodzielnie.

Wspólnie ustalamy, co dalej.

W skrócie:

  • 3 miesiące procesu

  • 6 spotkań online (1×90 min + 5×60 min)

  • Indywidualne praktyki i nagrania

  • Ograniczony kontakt przez WhatsApp

  • Podsumowanie i dalszy kierunek

Co wypracujemy podczas tych trzech miesięcy?


Nie dostajesz gotowej recepty na życie.

Pracujemy nad tym, żebyś coraz częściej zauważał, co się z Tobą dzieje, i miał realny wpływ na to, jak reagujesz.

1. Rozpoznawanie automatu

Uczysz się wcześniej zauważać, kiedy wchodzisz w stary tryb — zanim w pełni Cię przejmie.

Zamiast orientować się dopiero po wybuchu, zamknięciu się albo ucieczce w pracę, telefon, alkohol albo porno.

2. Zatrzymanie i uważność

Ćwiczysz umiejętność bycia z tym, co się pojawia (napięcie, złość, niepewność, poczucie winy), zamiast od razu to zagłuszać albo rozładowywać.

To podstawa do odzyskania prowadzenia.

3. Relacja ze swoimi reakcjami

Zamiast walczyć ze sobą albo się za siebie wstydzić — uczysz się podchodzić do swoich automatycznych sposobów z większą ciekawością i akceptacją.

Wszystkie one kiedyś miały powód.

4. Konkretne zmiany w działaniu

Między sesjami sprawdzasz nowe podejście w realnych sytuacjach: w relacji, w ojcostwie, w pracy, w kontakcie z własnymi potrzebami i granicami.

5. Podsumowanie i dalszy kierunek

Na koniec procesu jasno nazywamy, co się zmieniło, co nadal wymaga uwagi i jak możesz kontynuować samodzielnie.

Realistyczny cel: żeby przez większość czasu — powiedzmy 70% — to Ty prowadził, a nie stary tryb przetrwania.

To już jest wyjście z „jakoś leci” i początek trybu tworzenia.

Nie mogę obiecać, że w trzy miesiące rozwiążesz wszystkie swoje problemy.

Mogę zaproponować konkretny proces, w którym będziemy nad nimi pracować — krok po kroku, również poza naszymi spotkaniami.

Czy ten proces jest dla Ciebie?

Ta współpraca może być dla Ciebie, jeśli:

  • Na zewnątrz radzisz sobie z codziennością, ale wewnętrznie coraz częściej czujesz napięcie, przeciążenie albo zagubienie.

  • Masz dość życia w trybie przetrwania albo „jakoś leci” — wszystko działa, ale to nie do końca Twoje życie.

  • Masz trudność ze stawianiem granic, mówieniem o swoich potrzebach albo podejmowaniem decyzji zgodnych ze sobą.

  • Zauważasz, że uciekasz od trudnych emocji w pracę, telefon, alkohol, porno albo ciągłe zajmowanie się czymś.

  • W relacjach często wycofujesz się, wybuchasz, starasz się wszystkich zadowolić albo bierzesz na siebie zbyt wiele.

  • Dorastałeś bez realnego męskiego oparcia i do dziś czujesz, że czegoś w Tobie brakuje, nawet jeśli trudno to nazwać.

  • Dużo już o sobie rozumiesz, ale trudno Ci przełożyć tę wiedzę na codzienne zachowania.

  • Chcesz nie tylko rozmawiać o swoich trudnościach, ale też sprawdzać nowe sposoby działania między spotkaniami.

Nie musisz odnajdywać się we wszystkich punktach.

Wystarczy, że rozpoznajesz trudności, nad którymi chcesz pracować, i jesteś gotowy zaangażować się w proces.

Kiedy potrzebna jest inna forma pomocy?

Ten proces nie jest interwencją kryzysową ani formą specjalistycznego leczenia uzależnień.

Nie zastępuje też opieki psychiatrycznej, jeśli jest ona potrzebna.

Jeśli znajdujesz się w bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia albo potrzebujesz intensywnego wsparcia — ważniejsze jest skorzystanie z pomocy adekwatnej do Twojej sytuacji.

Dlatego przed rozpoczęciem współpracy odbywamy krótką rozmowę kwalifikacyjną.

Sprawdzamy wtedy, czy ta forma pracy odpowiada Twoim potrzebom.

Co mówią mężczyźni po wspólnej pracy?

Opinie z odosobnień, warsztatów i wspólnej pracy.

Piotr Rospara

Prowadzi proces z uważnością, spokojem i autentycznością.

Polecam każdemu, kto czuje, że utknął — albo po prostu chce poznać siebie głębiej.

Łukasz Gruchała

Nowe spojrzenie to nowa perspektywa.

Pozwoliło mi iść dalej z pracą nad sobą i poprawić istotne elementy w życiu.

Radek Kopeć

Pokazał mi, że mężczyzna to nie maszyna. Że musi wyrażać swoje emocje i nauczyć się z nimi być.

Warsztaty prowadzone bez chwili na nudę czy zwątpienie.

Kim jestem?

Nazywam się Michał Urbankiewicz.

Jestem psychologiem i twórcą systemu Nowa Męska Struktura.

Pracuję z mężczyznami, którzy na zewnątrz ogarniają życie, a w środku coraz częściej działają w trybie przetrwania albo funkcjonowania na autopilocie.

Nowa Męska Struktura to nie kolejna "ideologia męskości".

To praktyczny system wewnętrzny — konkretny szkielet, na którym mężczyzna może oprzeć swoje życie.

Pomaga przejść z trybu przetrwania i „jakoś leci” w kierunku trybu tworzenia: większej sprawczości, jasności i autorstwa własnego życia.

W pracy indywidualnej łączę uważność (Mindfulness) z podejściem opartym na Internal Family Systems.

Nie naprawiam. Nie oceniam.

Pomagam zatrzymać się, zobaczyć, co się naprawdę dzieje, i stopniowo odzyskiwać wewnętrzne przywództwo.

Sam znam doświadczenie dorastania bez stabilnego męskiego oparcia, szukania uznania i uciekania od trudnych emocji.

Własna droga nauczyła mnie, że samo zrozumienie schematów rzadko wystarcza. Potrzebne jest jeszcze zatrzymanie, kontakt ze sobą i konkretne sprawdzanie nowych sposobów działania.

Dlatego w pracy 1:1 zależy mi nie tylko na tym, co odkrywamy podczas spotkań, ale przede wszystkim na tym, co z tej pracy zabierasz do codzienności.

Obecnie pracuję też nad książką „Nowa Męska Struktura. Jak budować męskość w czasach jej kryzysu”.

Jest jednym z elementów budujących ten system. To zbiór ponad 10 lat doświadczenia psychologicznej pracy z mężczyznami.

Poza procesami indywidualnymi prowadzę męskie kręgi, warsztaty oraz męskie odosobnienia.

Na co dzień pracuję jako psycholog w prywatnym centrum psychologicznym.

Inwestycja w proces

2100 zł

Za cały 3 miesięczny proces.

Możesz zapłacić jednorazowo albo w trzech miesięcznych ratach po 700 zł.

To nie jest zakup motywacji ani „nowej męskości”.

To inwestycja w konkretną pracę nad odzyskaniem wewnętrznego przywództwa — w tempie, które da się utrzymać.

Cena obejmuje:

  • 6 indywidualnych spotkań online (1 × 90 minut i 5 × 60 minut)

  • praktyki i nagrania dopasowane do Twojej sytuacji

  • ograniczony kontakt przez WhatsApp między spotkaniami

  • podsumowanie procesu i określenie dalszego kierunku

Zasady współpracy

Spotkanie możesz bezpłatnie przełożyć lub odwołać najpóźniej 24 godziny przed jego rozpoczęciem.

Późniejsze odwołanie albo nieobecność oznacza wykorzystanie spotkania, z możliwością indywidualnego uwzględnienia nagłych sytuacji.

Jeśli to ja odwołam spotkanie, ustalimy nowy termin bez dodatkowych kosztów.

Możesz zakończyć współpracę przed upływem trzech miesięcy.

Zasady rozliczenia niewykorzystanej części procesu ustalamy w umowie przed rozpoczęciem pracy.

Przed podjęciem decyzji poznasz wszystkie warunki współpracy.

Jak zacząć?

Nie musisz od razu podejmować decyzji o rozpoczęciu trzymiesięcznego procesu.

Najpierw sprawdzimy, czy ta forma współpracy odpowiada Twojej sytuacji.

1. Wypełnij krótką ankietę

Opowiedz, z czym przychodzisz, nad czym chciałbyś pracować i czego oczekujesz od współpracy.

2. Porozmawiajmy przez 20 minut

Zaproszę Cię na bezpłatną rozmowę kwalifikacyjną online.

Poznamy się, omówimy Twoją sytuację i sprawdzimy, czy ten proces będzie odpowiednią formą pracy.

To nie jest sesja psychologiczna i nie jest rozmowa, podczas której będę Cię przekonywał do zakupu.

3. Podejmijmy decyzję

Jeśli uznamy, że możemy razem pracować, otrzymasz warunki współpracy i ustalimy termin pierwszego spotkania.

Jeśli okaże się, że potrzebujesz innej formy wsparcia — powiemy o tym wprost i porozmawiamy o dostępnych możliwościach.

Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego, żeby zrobić pierwszy krok.


Created with MailerLite